Zaskakująca nominacja w plebistycie Gwiazdy Dobroczynności


Ostatnimi czasy coraz głośniej robi się o polskich raperach. Bynajmniej nie chodzi tutaj o artystach z zespołu Paktofonika, którzy ostatnio święcą prym w związku z premierą filmu "Jesteś Bogiem". Równie często pisuje się o Peji. Raper znany jest ze specyficznego stylu bycia i ze swojej szczerości. Kilka lat temu popadł w poważne problemy z prawem, gdyż na jednym z jego koncertów zostało poważnie pobity jeden z fanów, i to podobno na prośbę samego artysty. Dzisiaj jednak więcej dowiadujemy się o jego ciągłym konflikcie z Tede oraz o dość ostrych komentarzach filmu o kolegach z branży, który został już wcześniej wspomniany. Najnowsze informacje są jednak całkowicie zaskakujące. Wydawałoby się, że kolejna plotka będzie również dotyczyła pewnych negatywnych relacji. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że Peja dostał się do finału plebiscytu Gwiazdy Dobroczynności. Wydaje się to niewiarygodne, ale znany z ciętego języka Peja faktycznie zasłużył na tę nominację. Artysta grywa wiele koncertów, również takich których cel idzie na akcje charytatywne. Peja zbierał pieniądze na walkę z rakiem, dla bezdomnych oraz grywa podczas Orkiestry Wielkiej Pomocy. Wielu z nas wydawać się to może zaskakujące, jednakże fakt, że sam zainteresowany nie chwiali się tym na lewo i prawo świadczy o nim jeszcze lepiej. Być może wielu jego anty-fanów zbytnio pospieszyło się z przyklejeniem mu łatki łobuza. Głosowanie w plebiscycie ciągle trwa, dlatego każdy nadal ma szanse oddać swój głos. Czy wygra Peja? przekonamy się już wkrótce.

przewiń do góry
Korzystanie ze strony oznacza akceptację regulaminu |