piosenki kamila bednarka




News
CASCADA - San Francisco-> materiał na przebój, czy raczej klapa

Ileż my to już mieliśmy wakacyjnych songów o San Francisco? Dużo i jeszcze więcej ale jak widać ten temat nie nudzi się muzycznym gwiazdkom. Możemy mniemać, że to miasto to mekka imprezowiczów i tych, którzy nie boją się życia. Począwszy od hippisów, skończywszy na klubowiczach. Czy Cascada uniesie ciężar miasta miłości jak zwą go amerykanie oraz oni sami?! Czy typowo niemiecki zespół może dużo wiedzieć o rozrywce jaką oferuje San Francisco? Jako przybyszom zapewne tak… a przecież to tylko tymczasowe. Cascada w swoim nowym hicie wraca do lat 70 -tych i wyzwolonego trybu życia. Czy rok 1969 mówi coś dzisiejszej młodzieży do której przecież jest skierowana muzyka Cascady? Nie sądzę. Ale jak większość dance’owych zespołów XXI wieku chcą wpleść w swoje kawałki to, co jest na topie. Większość odbiorców i tak nie będzie zdawała sobie sprawy o czym jest ta piosenka. Jeśli podpasuje im bit i rytm to i tak to kupią. Jak dołożymy do tego ładnie opowiedzianą historię powstania piosenki to zachwyt będzie tym większy. Jednak najpyszniejszą wisienką na torcie będzie klip, zrealizowany z rozmachem, kolorowy, pełen uśmiechniętych twarzy, tańczących i cieszących się każdą chwilą. Hity takie jak San Francisco mają szansę na przebój już na starcie ponieważ są przyjemne dla ucha, mają prostą melodię, niezbyt skomplikowany tekst i kojarzą się z fajną imprezą. Na dodatek, wykonuje ją zespół, który kilka hitów w takim stylu ma już na swoim koncie. A czy to city of love w wykonaniu Cascady pobije słynne San Francisco Global Deejays sprzed kilku lat? O to zapytamy słuchaczy pod koniec wakacji.

przewiń do góry
Kamil Bednarek Bednarek u Wojewódzkiego Star Guard Muffin - Szanuj Muzodajnia Must Be The Music
Korzystanie ze strony oznacza akceptację regulaminu