Jest




News
Nikt nie skompromituje Polski na Eurowizji

Na szczęście w 2012 roku nikt nie skompromituje naszego kraju na Eurowizji. Unikniemy wreszcie corocznej kompromitacji, która zawsze zbliżała się wielkimi krokami, tak jak zbliżała się kolejna edycja Eurowizji.

Decyzja o tym, że Polska w 2012 roku nie będzie jednym z uczestników Eurowizji wywołała sporo szumu, chociaż jest to dla nas zupełnie niezrozumiałe, bowiem nie prezentowanie się na tej imprezie przyniesie dla Polski jedynie wymierne korzyści. Nikt nas nie skompromituje. Po prostu.

Po pierwsze impreza z roku na rok traci na prestiżu, a każdy występ naszego kraju na tym i tak tracącej na prestiżu imprezie przynosi nam wyłącznie wstyd. Na szczęście słuszność tej decyzji widzą dwaj piosenkarze, którym było dane zaprezentować się na Eurowizji – Marcin Mroziński i Michał Wiśniewski. Mroziński w 2010 roku w Oslo nie wyszedł z grupy i nie był stanie zakwalifikować się do finału konkursu. Imprezę dla Polski nazywa upokorzeniem, a decyzję krokiem w przód, która jest jak najbardziej pozytywna. Najwięcej uśmiechu na naszej twarzy przyniosło stwierdzenie, że gdyby udało się wziąć udział w Eurowizji za rok, a może kilka lat to „gorzej być nie może”. Podzielamy opinię Marcina Mrozińskiego.

Głos w sprawie występów Polski na Eurowizji zajął także Michał Wiśniewski, który narzeka na poziom organizacji TVP. Nie ma człowieka, który zajmuje się Eurowizją – wypracowuje kontakty z innymi krajami, stara się promować i reklamować artystów za granicą, co zwiększy nasze szanse na poprawę lokaty w kolejnych edycjach imprezy.

przewiń do góry
Kamil Bednarek Bednarek u Wojewódzkiego Star Guard Muffin - Szanuj Muzodajnia Must Be The Music
Korzystanie ze strony oznacza akceptację regulaminu