Jest




News
Brad Pitt jako „The Saint”

 

Brad Pitt jest idealnym przykładem na to, że mając urodę ‘playboya’ można mieć także rozum i być pełnym uczuć. Nie dość, że uwielbia dzieci, które ciągle adoptuje, żyje zgodnie ze swoją żoną, zawsze ma coś mądrego do powiedzenia to jeszcze pomaga innym. Całkiem niedawno odbyła się konferencja prasowa na której znany aktor promował swój nowy film Moneyball. Konferencja jak wiadomo jest otwarta na różnorodne pytania. Podczas niej spośród uczestników padło pytanie od początkującego aktora, który uczestniczył w spotkaniu. Mężczyzna zapytał Brada o to jak powinien odebrać sobie życie. Wszyscy zebrani zszokowani pytaniem, nie wiedzieli co zrobić. Aktor zaś zachował zimną krew i zaczął spokojnie mówić o tym, że każdy człowiek ma w swoim życiu wzloty i upadki, że jesteśmy na nie skazani ale często wychodzimy z nich obronną ręką. Jak się później okazało, młody mężczyzna przyznał się, że zażył sporą ilość środków nasennych, które jednak nie odniosły takiego skutku jakiego się spodziewał. Brad Pitt, długo nie czekając, zaprosił owego mężczyznę na obiad, tuż po skończonej konferencji. Świadkowie twierdzą, że panowie długo rozmawiali po czym wyszli razem z budynku. Pitt w trakcie wspólnego posiłku długo rozmawiał o problemach jego gościa i postanowił, że skontaktuje go ze świetnym psychologiem zajmującym się takimi przypadkami. Jak pokazuje życie, gwiazdy kina to nie tylko gburowate i egoistyczne osoby. Są wśród nich także normalni życzliwi ludzie. 

przewiń do góry
#
Korzystanie ze strony oznacza akceptację regulaminu