Wojna słowna między dziennikarką a Edytą Górniak


 

Od kilku lat jesteśmy świadkami wojny między dwoma celebrytkami. Chodzi oczywiście o piosenkarkę Edytę Górniak i dziennikarkę Karolinę Korwin-Piotrowską. Ta ostatnia przy każdej możliwej okazji krytykuje poczynania diwy. Wystarczy, że Edyta udzieli wywiadu w jakimś czasopiśmie, a już pyskata dziennikarka obsmaruje ją w swoim programie "Magiel towarzyski". Teraz jednak jesteśmy świadkiem zaostrzenia się relacji między paniami. Górniak postanowiła odpowiedzieć na komentarz Korwin-Piotrkowskiej, który tyczył się jej zdjęcia z gejem. Napisała mianowicie, że wcale nie przejmuje się samotną, bezdzietną i brzydką kobietą z kompleksami i że niejako nie przeszkadza jej to że Karolina ciągłe naśmiewa się z jej perypetii. Rozpętało się piekło. Co prawda dziennikarka pozostawiła owy wpis bez komentarza, jednakże fani Edyty Górniak dali do popisu. Na facebooku zadziornej dziennikarki zostało umieszczonych kilkanaście wpisów z groźbami śmierci i uszkodzenia ciała. Na to już sama zainteresowana zareagowała, usuwając wpisy i banując użytkowników. Na razie sprawa stoi w miejscu. Zobaczymy jak rozwinie się medialna wojna między obiema paniami. Po prawdzie obie panie mają trochę racji. Każdy chyba zgodzi się z niektórymi opiniami Karoliny Piotrowskiej o Edycie. Z drugiej strony ta druga ma także prawo się bronic, choć sposób w jaki robi to w tym momencie pozostawia wiele do życzenia. Najlepiej byłoby dla obydwu pań gdyby każda zajęła się swoją pracą z równym zaangażowaniem jak przy objeżdżaniu siebie nawzajem.

przewiń do góry
Korzystanie ze strony oznacza akceptację regulaminu |