Michał Szpak na Orange Warsaw Festival


Jednym z największych zaskoczeń pierwszej edycji programu „X Factor” jest niezaprzeczalnie Michał Szpak. Ten młody, zdolny artysta zachwycił wszystkich swoim nietuzinkowym głosem, ale również zaskoczył swoim niecodziennym imagem.

Długie włosy, makijaż, pomalowane paznokcie i oryginalne stroje to jego znaki rozpoznawcze.  Michał ma tyle samo zwolenników, co przeciwników, jednak wcale się tym nie przejmuje. Kocha to, co robi i scena również już go pokochała. 

Co prawda nie wygrał programu i zajął drugie miejsce, jednak niespodzianka jaką przygotował dla niego w dniu finału Piotr Mec całkowicie mu to rekompensowała.

Dziennikarz zaprosił Michała Szpaka na  tegoroczne Orange Warsaw Festival, gdzie miał zaśpiewać przed gwiazdami takimi jak: Moby czy My Chemical Romance.

Doskonale poradził sobie z wykonaniem światowych hitów m.in. „Californications” czy „Are you gonna go my way”.

Swoim fantastycznym występem  utalentowany 20-latek pokazał, że scena jest jego żywiołem.

przewiń do góry
Korzystanie ze strony oznacza akceptację regulaminu | stat4u